Nie dla Romana.
Nie dla Katii.
Dla siebie.
— Tak — odpowiedziałam. — Po raz pierwszy od wielu lat.
— Bez nas?
Zastanowiłam się.
— Nie dzięki wam.
Po chwili dodałam:
— I nie na przekór wam.
Spojrzałam na śnieg.
— Po prostu sama z siebie.
Etap 8. Nowy arkusz
Po tej rozmowie otworzyłam nową tabelę.
Nie było już w niej kolumn:
„mama”.
„tata”.
„Roman”.
„Katia”.
Zamiast tego wpisałam inne pozycje.
„Podróże”.
„Kurs fotografii”.
„Oszczędności”.
„Zdrowie”.
„Dom”.
„Czas dla siebie”.
Na dole wpisałam pierwszą kwotę.
