Jeśli kiedykolwiek otworzyłeś tabliczkę czekolady i zauważyłeś na jej powierzchni małe białe kryształki, prawdopodobnie pomyślałeś, że produkt jest zepsuty. To bardzo powszechny problem w Meksyku i na całym świecie, zwłaszcza wśród osób, które często sięgają po czekoladę. Ale rzeczywistość jest o wiele ciekawsza (i mniej alarmująca), niż się wydaje.
Te białe kryształki nie zawsze oznaczają zepsucie czekolady. W rzeczywistości, w większości przypadków, jest to naturalne zjawisko znane jako „wykwit”. Istnieją dwa główne rodzaje wykwitu: wykwit tłuszczowy i wykwit cukrowy. Oba procesy wpływają na wygląd czekolady, ale niekoniecznie na jej bezpieczeństwo do spożycia.
Tłuszcz osadza się, gdy masło kakaowe oddziela się i unosi na powierzchnię czekolady. Może się to zdarzyć pod wpływem zmian temperatury, zwłaszcza gdy czekolada lekko się topi, a następnie ponownie stygnie. W rezultacie powstają białe plamki lub kryształki, które zmieniają jej pierwotny, błyszczący wygląd. Chociaż może to wpłynąć na teksturę, czekolada nadal nadaje się do spożycia.
Z kolei powłoka cukrowa powstaje, gdy czekolada ma kontakt z wilgocią. Woda rozpuszcza cukier obecny na powierzchni i po odparowaniu pozostawia małe, widoczne kryształki. Ten rodzaj powłoki może sprawić, że czekolada będzie miała nieco ostrzejszy smak, ale nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Czytaj więcej…
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.
