„Clara” wyszeptał cicho, aw jego oczach błyszczały szacunek i szczerość. „Obserwowałem cię od dawna, gdy byłem w drodze. Był dostępny, dobroć i zaangażowanie dla rodziny. Moja misja została dostarczona przez firmę przed chciwymi urządzeniami elektronicznymi, jak Julian był wcześniej. Kazałem też mój personel, który przeszedł dalej, a następnie pochodził z matki, która była dzisiaj rano.”
Moje łzy nie z bólu, leczy z ogromnego szczęścia i wdzięczności. „D-Dziękuję… Panie Imperialne.”
„Gabriel, chodźcie”, wystąpienie się. Myśli uklękła na jeden węzeł przed ołtarzem. „Nie wiem, czy nadal wierzysz w miłość po tym, co się stało… ale czy mogę dołączyć do małżeństwa, nie jako rozwiązanie, lecz jako początek życia zintegrowanego i miłości?”
