Dziwny kształt wśród owoców.
Długi, cienki przedmiot wyraźnie wyróżniał się wśród błyszczących truskawek. Zapomniana nić? Kawałek folii spożywczej? Tak właśnie pomyślałem, wciąż nieco zdezorientowany po poranku. Ale po bliższym przyjrzeniu się, jeden szczegół przykuł moją uwagę: coś się poruszało. Bardzo słabe wibracje. Wystarczające, by mnie zaniepokoić.
Serce waliło mi jak młotem, a ja pochyliłem się do przodu. Nie mogłem oderwać wzroku od wijącej się postaci. Wydawała się żywa…
Kiedy rozerwałem paczkę, straciłem wzrok. Coś było nie tak.
KONTYNUUJ CZYTANIE NA NASTĘPNEJ STRONIE 
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.
