Oba napisane starannym, zawiłym charakterem pisma Grety.
Jeden z nich był zaadresowany do mnie.
W środku znalazłem kurtkę i dwa listy.
Druga powiedziała Mia.
Reklama
Wziąłem drugi.
Koperta była świeża. Nowa.
Stempel pocztowy na małym znaczku w rogu był niedawny.
“Mia.”
“Mamo, proszę.”
Koperta była świeża. Nowa.
“Cały ten czas?”
“Mama.”
„Odpowiedz mi”. Spojrzałem na nią. „Czy przez cały ten czas miałaś z nią kontakt? Wiesz, gdzie ona jest?”
Reklama
“Mamo, proszę się nie złościć.”
„Oczywiście, że jestem wściekła!” Łzy napłynęły mi do oczu. „Jestem załamana i zdezorientowana, bo nie wiem, jak ty i Greta mogłyście zrobić to Sophie i mnie”.
“Cały ten czas?”
Zwiesiła głowę. „Kazała mi obiecać”.
“Przez DWA LATA, Mia?”
“Ona jest moją siostrą.”
“Jestem twoją matką.”
Reklama
„Powiedziała, że będziesz zły. Powiedziała, że przyjdziesz i ją zabierzesz, a ona nie chciała wracać”.
“Skąd ją zabrać?”
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.
